Ćwierćfinałowe serie play-off układają się po myśli zespołów wyżej notowanych. LOTTO AZS UMCS Lublin oraz 1KS Ślęza Wrocław potwierdzają swoją siłę w rywalizacji o półfinał. Enea AZS Politechnika Poznań i KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski również prowadzą bez przegranego meczu. Rywalki nie zdołały jeszcze przełamać dominacji faworytek. Kolejne mecze mogą przesądzić o awansach bez konieczności grania pełnych serii.
KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski - VBW Gdynia 87:75 (18:17, 27:25, 27:20, 15:13) / 84:66 (24:21, 15:16, 28:12, 17:17)
KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski dobrze rozpoczął pierwsze spotkanie z VBW Gdynia. Początkowe minuty były wyrównane i żadna z drużyn nie odpuszczała. W drugiej kwarcie Gorzów zaczął stopniowo przejmować kontrolę. Gdynia odpowiadała pojedynczymi akcjami, ale brakowało jej regularności. Trzecia część była kluczowa dla przebiegu meczu. Gorzów zagrał bardzo skutecznie w ataku. Przewaga gospodarzy zaczęła rosnąć. Ostatnia kwarta potwierdziła ich dominację. Gorzów wygrał pierwsze spotkanie serii.
Rewanż również rozpoczął się od wyrównanej gry obu zespołów. Pierwsza połowa była jeszcze dość zacięta. W trzeciej kwarcie Gorzów zdecydowanie przyspieszył tempo gry. VBW Gdynia nie potrafił znaleźć odpowiedzi. Gospodynie szybko zbudowały bezpieczną przewagę. Ostatnia część meczu nie zmieniła obrazu rywalizacji. Gorzów kontrolował wydarzenia na parkiecie. Gdynia nie zdołała odrobić strat. KSSSE Enea AJP prowadzi w serii 2-0.
LOTTO AZS UMCS Lublin - Wisła Kraków 98:55 (27:13, 22:17, 27:10, 22:15) / 66:57 (11:14, 19:11, 24:15, 12:17)
LOTTO AZS UMCS Lublin bardzo mocno rozpoczął serię przeciwko Wiśle Kraków w pierwszym meczu. Gospodynie od początku narzuciły wysokie tempo i szybko zbudowały dwucyfrową przewagę. Wisła miała duże problemy z defensywą i zatrzymaniem ataku rywalek. Lublin dominował w każdej strefie boiska i kontrolował tempo gry. Druga kwarta również należała do AZS, który konsekwentnie powiększał przewagę. Trzecia część meczu była już całkowitą dominacją gospodyń. Kraków nie był w stanie znaleźć odpowiedzi na agresywną grę Lublina. Spotkanie zakończyło się bardzo wysokim zwycięstwem AZS.
W drugim meczu Wisła Kraków zaczęła zdecydowanie lepiej i długo prowadziła w pierwszej kwarcie. LOTTO AZS UMCS Lublin miał jednak problem tylko na początku spotkania. Z każdą kolejną minutą gospodynie odzyskiwały kontrolę nad grą. Druga kwarta przyniosła poprawę w obronie i skuteczności Lublina. Trzecia część była kluczowa, ponieważ AZS przejął inicjatywę. Wisła próbowała wrócić do gry, ale brakowało jej stabilności. W czwartej kwarcie Lublin utrzymał przewagę i kontrolował tempo. Ostatecznie AZS wygrał również drugi mecz. Seria przenosi się do Krakowa przy prowadzeniu 2-0 Lublina.
1KS Ślęza Wrocław - Energa Toruń 88:70 (25:10, 30:19, 14:28, 19:13) / 80:57 (23:14, 16:23, 32:11, 9:9)
Ślęza Wrocław bardzo dobrze weszła w pierwszy mecz ćwierćfinałowy z Energą Toruń. Gospodynie szybko narzuciły swoje warunki gry w ataku i obronie. Toruń próbował odpowiadać, ale miał problemy ze skutecznością rzutową. Pierwsza połowa należała zdecydowanie do Wrocławia. W trzeciej kwarcie Energa zagrała znacznie lepiej i wygrała tę część wysoko. Ślęza jednak szybko wróciła do swojego rytmu. Ostatnia kwarta ponownie była pod kontrolą gospodyń. Wrocław pewnie wygrał pierwsze spotkanie serii.
Rewanż rozpoczął się lepiej dla Energi Toruń, która wygrała pierwszą kwartę. Ślęza Wrocław szybko jednak przejęła inicjatywę w kolejnych fragmentach gry. Druga część była wyrównana, ale z lekkim wskazaniem na gospodynie. W trzeciej kwarcie Ślęza całkowicie zdominowała rywalki. Toruń nie był w stanie zatrzymać ofensywy Wrocławia. Przewaga zaczęła szybko rosnąć. Ostatnia część meczu była już formalnością. Ślęza utrzymała pełną kontrolę do końca spotkania. Wrocławianki prowadzą w serii 2-0.
Enea AZS Politechnika Poznań - MB Zagłębie Sosnowiec 74:56 (25:18, 20:12, 12:12, 17:14) / 82:49 (18:12, 28:7, 21:11, 15:19)
Enea AZS Politechnika Poznań rozpoczęła serię od solidnego zwycięstwa nad MB Zagłębiem Sosnowiec. Gospodynie od początku kontrolowały przebieg spotkania i budowały przewagę. Sosnowiec miał problemy z kreowaniem skutecznych akcji ofensywnych. Poznań grał konsekwentnie i dobrze w defensywie. W trzeciej kwarcie gra się nieco wyrównała, ale AZS nadal prowadził. Ostatnia część meczu przypieczętowała zwycięstwo gospodyń. Zagłębie nie było w stanie odrobić strat.
Drugi mecz serii był jeszcze bardziej jednostronny na korzyść Enei AZS Politechniki Poznań. Gospodynie od początku narzuciły bardzo wysokie tempo gry. Sosnowiec miał ogromne problemy w ataku i obronie. Druga kwarta praktycznie ustawiła spotkanie. Poznań dominował w każdej fazie gry. Zagłębie nie potrafiło przełamać rywalek. Trzecia i czwarta część nie zmieniły obrazu meczu. AZS kontrolował wydarzenia na parkiecie. Ostatecznie Poznań wygrał również drugi mecz. Seria jest prowadzona przez AZS 2-0.