Polska – Słowenia 3:0 (25:16, 25:19, 25:17)
Polacy od pierwszych akcji narzucili wysokie tempo i szybko wyszli na wyraźne prowadzenie. Skuteczne ataki Bołądzia i Leona oraz solidny blok nie pozwoliły Słoweńcom na dłuższe serie. Partia zakończyła się jednostronnym wynikiem 25:16.
Druga odsłona przebiegła pod podobną kontrolą Biało-Czerwonych. Polacy konsekwentnie budowali przewagę dzięki precyzyjnym atakom i agresywnej zagrywce. Słoweńcy próbowali gonić wynik, ale nie zdołali odwrócić losów seta (25:19).
Trzecia partia była kontynuacją dominacji Polaków. Od początku kontrolowali przebieg gry, a skuteczny blok i kontry nie dały rywalom szans na powrót. Spotkanie zakończyło się wynikiem 25:17.
USA – Japonia 3:2 (25:19, 23:25, 20:25, 25:19, 15:13)
USA od początku narzuciły wysokie tempo dzięki skutecznej zagrywce i atakom. Japończycy próbowali gonić wynik, ale Amerykanie utrzymali przewagę i wygrali 25:19.
Japonia odpowiedziała zdecydowanie. Poprawiła przyjęcie i skuteczność w ataku, dzięki czemu przejęła inicjatywę. USA straciły rytm, a Japończycy wygrali 25:23.
Trzecia partia przebiegła pod dyktando Japonii. Od początku budowali przewagę i nie pozwolili Amerykanom na dłuższe serie. Set zakończył się wynikiem 25:20.
USA wrócili do gry z dużą determinacją. Skuteczny atak i agresywna zagrywka pozwoliły im zdominować partię. Amerykanie wygrali 25:19 i doprowadziły do tie-breaka.
Decydująca partia była bardzo zacięta. Wynik długo oscylował wokół remisu. W końcówce Amerykanie zachowali więcej zimnej krwi i wygrali 15:13, awansując do finału.