Francja – Włochy 0:3 (15:25, 22:25, 13:25)

Włoszki od pierwszych akcji narzuciły bardzo wysokie tempo i szybko wyszły na wyraźne prowadzenie. Skuteczne ataki z obu skrzydeł oraz solidna gra w bloku pozwoliły im kontrolować przebieg partii praktycznie od początku. Francuzki próbowały odpowiadać kontrami, ale popełniały sporo błędów w przyjęciu i ataku. Włoszki systematycznie powiększały dystans i zamknęły seta wysokim wynikiem 25:15.
Druga odsłona była nieco bardziej wyrównana. Francuzki lepiej weszły w partię i przez dłuższy czas utrzymywały kontakt z rywalkami. Włoszki jednak konsekwentnie odpowiadały skutecznymi atakami i punktami z bloku, a w końcówce zdołały odskoczyć na kilka oczek. Mimo prób odrobienia strat przez Francuzki, podopieczne Julio Velasco utrzymały przewagę i wygrały 25:22.
Trzeci set przebiegł już pod całkowitą dominacją Włoszek. Od samego początku budowały dużą przewagę dzięki agresywnej zagrywce i precyzyjnym atakom. Francuzki nie potrafiły znaleźć skutecznej odpowiedzi i coraz częściej popełniały błędy własne. Włoszki nie pozwoliły rywalkom na żadną dłuższą serię i pewnie zamknęły spotkanie wynikiem 25:13.

 

Polska – Ukraina 3:0 (25:17, 25:19, 25:20)

Biało-Czerwone od pierwszych piłek narzuciły swoje tempo i szybko wyszły na kilkupunktowe prowadzenie. Skuteczny atak oraz dobra organizacja gry w bloku pozwoliły im kontrolować przebieg partii. Ukrainki starały się odpowiadać kontrami, ale miały problemy z przyjęciem polskiej zagrywki. Polki systematycznie powiększały przewagę i zamknęły seta wynikiem 25:17.
Druga odsłona przebiegła pod podobną kontrolą Polek. Od początku budowały przewagę dzięki precyzyjnym atakom i solidnej grze w obronie. Ukraina okresowo zbliżała się, próbując odrobić straty, jednak Biało-Czerwone konsekwentnie odpowiadały skutecznymi zagrania. W końcówce Polki utrzymały koncentrację i wygrały 25:19.
Trzecia partia była najbardziej wyrównana z całego meczu. Ukrainki lepiej weszły w seta i przez dłuższy czas utrzymywały kontakt z Polkami. Biało-Czerwone jednak w kluczowych momentach potrafiły odskoczyć dzięki skutecznym atakom i punktom z bloku. W końcówce Polki nie dały już rywalkom szans i zamknęły spotkanie wynikiem 25:20. Już jutro Biało-Czerwone zmierzą się z reprezentacją Francji.