Miasta gospodarze:

  • Belgrad (Serbia) - Słowenia, Ukraina, Serbia, Niemcy, Turcja, Iran
  • Hffman Estates (USA) - USA, Bułgaria, Francja, Brazylia, Chiny, Polska
  • Osaka (Japonia) - Włochy, Kanada, Kuba, Belgia, Japonia, Argentyna

Poniżej wyniki wraz z podsumowaniem meczów Polaków:

Grupa 7

Data Drużyna 1   Drużyna 2 WynikSety
15.07 Niemcy - Słowenia 1:3 17:25, 17:25, 25:23, 26:28
15.07 Ukraina - Iran 3:1 25:22, 25:21, 29:31, 25:19
15.07 Serbia - Turcja 0:3 23:25, 19:25, 18:25
16.07 Iran - Niemcy 3:2 25:22, 26:28, 18:25, 25:20, 15:12
16.07 Serbia - Ukraina 3:1 22:25, 25:17, 25:21, 25:23
17.07 Turcja - Ukraina 3:2 25:27, 20:25, 25:23, 25:16, 15:11
17.07 Iran - Słowenia 0:3 25:27, 19:25, 24:26
18.07 Turcja - Słowenia 1:3 22:25, 25:20, 21:25, 23:25
18.07 Serbia - Niemcy 2:3 25:21, 28:26, 16:25, 18:25, 13:15
19.07 Turcja - Iran 3:1 17:25, 25:22, 25:16, 25:19
19.07 Ukraina - Niemcy 3:1 25:23, 20:25, 25:22, 26:24
19.07 Serbia - Słowenia 0:3 19:25, 21:25, 22:25

 

Grupa 8

Data Drużyna 1   Drużyna 2 WynikSety
15.07 Bułgaria - Polska 0:3 19:25, 17:25, 17:25
15.07 Francja - Brazylia 0:3 23:25, 23:25, 19:25
15.07 USA - Chiny 3:0 25:19, 25:13, 25:20
16.07 Chiny - Francja 0:3 21:25, 19:25, 20:25
16.07 USA - Brazylia 3:0 25:23, 25:19, 25:18
17.07 Chiny - Bułgaria 1:3 25:22, 14:25, 20:25, 20:25
17.07 Brazylia - Polska 0:3 22:25, 26:28, 19:25
18.07 Francja - Polska 1:3 25:17, 22:25, 21:25, 18:25
18.07 USA - Bułgaria 1:3 25:27, 25:22, 24:26, 18:25
19.07 Chiny - Brazylia 0:3 16:25, 20:25, 21:25
19.07 Bułgaria - Francja 0:3 21:25, 22:25, 21:25
19.07 USA - Polska 0:3 20:25, 21:25, 19:25

 

Grupa 9

Data Drużyna 1   Drużyna 2 WynikSety
15.07 Kanada - Argentyna 2:3 26:24, 25:22, 23:25, 13:25, 17:19
15.07 Belgia - Kuba 0:3 23:25, 19:25, 20:25
15.07 Japonia - Włochy 3:2 24:26, 25:19, 25:20, 23:25, 15:12
16.07 Belgia - Włochy 0:3 20:25, 22:25, 22:25
16.07 Japonia - Kanada 3:2 18:25, 24:26, 29:27, 25:19, 15:11
17.07 Kuba - Argentyna 3:2 17:25, 25:19, 22:25, 25:21, 15:12
17.07 Japonia - Belgia 3:0 25:20, 25:22, 25:16
18.07 Kanada - Kuba 0:3 22:25, 21:25, 27:29
18.07 Argentyna - Włochy 0:3 22:25, 22:25, 23:25
19.07 Belgia - Kanada 3:0 25:22, 25:22, 25:19
19.07 Kuba - Włochy 1:3 25:17, 19:25, 21:25, 17:25
19.07 Japonia - Argentyna 3:0 25:22, 25:22, 25:16

 

Bułgaria - Polska 0:3 (19:25, 17:25, 17:25)

Polacy od pierwszych akcji narzucili wysokie tempo i szybko objęli prowadzenie (5:3). Dwa asy serwisowe Lemańskiego pozwoliły im odjechać na kilkupunktową przewagę (11:7). Mocnymi atutami Biało-Czerwonych w tej partii były agresywna zagrywka (5–0) oraz skuteczny blok (4–1). W końcówce Lemański dołożył kolejnego asa, Leon zaskoczył rywali serwisem (23:17), a Fornal wywalczył piłkę setową. Partia zakończyła się po zepsutej zagrywce Bułgarów.

Po wyrównanym otwarciu (8:8) Polacy ponownie przejęli pełną kontrolę nad boiskiem i odskoczyli przeciwnikom (14:10, 17:11). Dominowali w ataku i kontynuowali punktowanie blokiem, nie pozwalając Bułgarom na skuteczną odpowiedź. W końcowej fazie Bołądź wywalczył piłkę setową (24:16), natomiast Fornal skutecznym atakiem z lewego skrzydła zakończył seta.

Bułgarzy lepiej weszli w trzecią partię i prowadzili 7:4, jednak Polacy szybko wyrównali (7:7) i zbudowali wyraźną przewagę. Kluczowa okazała się punktowa seria przy zagrywkach Lemańskiego (od stanu 8:8 do 13:8). Od tego momentu Biało-Czerwoni konsekwentnie utrzymywali kontrolę nad meczem. Blok dał Polakom piłkę meczową (24:16), autowy atak Atanasova zakończył mecz i pozwolił naszym reprezentantom cieszyć się z pełnej puli punktów po niespełna 1,5 godzinie gry.

 

Brazylia - Polska 0:3 (22:25, 26:28, 19:25)

Brazylijczycy lepiej weszli w mecz i prowadzili przez znaczną część partii (17:14). Polacy systematycznie odrabiali straty dzięki skutecznym atakom Fornala i Semeniuka oraz coraz lepszej grze w bloku. W końcówce Biało-Czerwoni przejęli inicjatywę – kluczowy był punktowy blok i precyzyjne zagrania z drugiej linii. Seta zakończył skuteczny atak Szymona Jakubiszaka, który wcisnął piłkę między siatkę a opadający brazylijski blok.

Druga partia była najbardziej zacięta i toczyła się na przewagi. Obie drużyny wymieniały się długimi wymianami, a wynik długo oscylował wokół remisu. Polacy lepiej radzili sobie w kluczowych momentach dzięki agresywnej zagrywce i solidnej obronie Popiwczaka. W decydującej fazie Biało-Czerwoni wykorzystali błędy rywali i wygrałi na przewagi.

Trzecia odsłona przebiegła już pod dyktando Polaków. Od początku narzucili wysokie tempo, a skuteczne ataki Fornala, Semeniuka i Bołądzia szybko dały wyraźną przewagę. Brazylia próbowała gonić wynik, ale polski blok i kontrataki nie pozwalały na skuteczny powrót. Partia zakończyła się punktowym atakiem Biało-Czerwonych.

 

Francja - Polska 1:3 (25:17, 22:25, 21:25, 18:25)

Francuzi lepiej weszli w mecz i szybko objęli prowadzenie dzięki skutecznemu blokowi oraz atakom Boyera i Pothrona. Polacy mieli problemy z przyjęciem i organizacją gry, popełniając kilka błędów własnych. Rywalom udało się utrzymać przewagę do końca partii. Seta zakończył skuteczny atak Francuzów.

Polacy zdecydowanie poprawili grę w drugiej odsłonie. Dzięki mocnym atakom Bołądzia i Semeniuka oraz lepszej pracy bloku udało się przejąć inicjatywę. Francuzi próbowali gonić wynik, ale Biało-Czerwoni utrzymali koncentrację w końcówce. Partia zakończyła się zwycięstwem Polski 25:22.

Trzecia partia przebiegła w wyrównanym tempie do stanu około 10:10, po czym Polacy zbudowali kilkupunktową przewagę. Skuteczne decyzje Bołądzia i dobre zagrania z drugiej linii pozwoliły utrzymać dystans. Francuzi jeszcze zbliżyli się w końcówce, ale Biało-Czerwoni nie oddali już prowadzenia i wygrali 25:21.

W ostatniej odsłonie Polacy całkowicie zdominowali rywali. Od początku narzucili wysokie tempo, a agresywna zagrywka i precyzyjne ataki (m.in. Leona i Semeniuka) nie dały Francuzom szans na powrót. Ostatni punkt Francuzi oddali atakiem w aut.

 

USA - Polska 0:3 (20:25, 21:25, 19:25)

Mecz od początku toczył się w wyrównanym tempie, ale Polacy szybko wyszli na minimalne prowadzenie (3:1, 10:8). W środkowej części seta dzięki blokowi i skutecznym atakom Bołądzia oraz Leona różnica wzrosła do trzech–czterech punktów (12:9, 21:17). Amerykanie próbowali gonić wynik, jednak Biało-Czerwoni utrzymały koncentrację i zamknęli partię 25:20.

Druga odsłona przebiegła już pod wyraźną kontrolą Polaków. Po atakach Fornala i Leona wyszli na prowadzenie 8:6, a następnie powiększyli dystans blokiem (12:9). Amerykanie okresowo zbliżali się, ale Biało-Czerwoni konsekwentnie odpowiadali kontrami i punktami z drugiej linii. W końcówce dzięki świetnej grze Bołądzia i Semeniuka utrzymali przewagę, a set zakończył się wynikiem 25:21.

Amerykanie lepiej rozpoczęli trzecią partię i po serii przy zagrywkach Andersona prowadzili 6:1. Polacy szybko zareagowali – odrobili straty i złapali kontakt (10:11). Od stanu 17:17 Biało-Czerwoni przejęli pełną kontrolę dzięki „monster blokowi” Jakubiszaka oraz atakom Semeniuka i Bołądzia. Mecz zamknął skuteczny atak Tomasza Fornala a w ćwierćfinale zmierzymy się z reprezentacją Ukrainy.