Niemki długo prowadziły i kontrolowały przebieg partii. Przy stanie 15:19 wydawało się, że set zmierza w ich stronę. Wtedy jednak Polki ruszyły do skutecznej pogoni. Kluczowa okazała się seria przy zagrywkach Koput. W ataku szalała Stysiak a Biało-czerwone zdobyły 10 kolejnych punktów i wygrały seta dzięki mocnemu finiszowi.
Druga partia była znacznie bardziej wyrównana. Obie drużyny pozostawały w kontakcie przez większość seta, nie dochodziło do dużych zwrotów akcji. Decydowała końcówka – Polki połączyły ofiarną obronę ze skutecznością w ataku wygrywając też drugą partię.
Trzecia odsłona również nie była łatwa. Niemki prowadziły i Polki musiały odrabiać czteropunktową stratę. Później biało-czerwone zmarnowały trzy kolejne piłki meczowe, ale nie dały się zdeprymować. Po bardzo zaciętej końcówce mecz zakończyła punktowa zagrywka Stysiak a Polki zainkasowały kolejne trzy cenne punkty.